Układ nerwowy działa hierarchicznie. W pierwszej kolejności aktywowane są struktury odpowiedzialne za bezpieczeństwo biologiczne, dopiero później pojawia się analiza poznawcza. Dlatego często doświadczamy sytuacji, w której ciało reaguje szybciej niż myśl.
Hierarchia reakcji
Każda reakcja na stres rozpoczyna się w układzie nerwowym. Zanim pojawi się emocja, zanim powstanie myśl, zanim nazwiesz coś problemem — organizm już się ustawia regulacyjnie. Ten wczesny etap decyduje, czy napięcie się zakończy, czy stanie się przewlekłe.
Regulacja stresu to biologiczny proces utrzymywania równowagi — homeostazy i allostazy — wobec bodźca. Bodziec może być sytuacją w pracy, rozmową, odpowiedzialnością, oceną lub presją czasu.
Problem nie polega na samej reakcji, lecz na jej niedomknięciu.
Przewlekły koszt
Jeżeli napięcie powtarza się codziennie w tych samych obszarach — żuchwie, karku, barkach, brzuchu — zaczyna powstawać przewlekły koszt regulacyjny. Organizm utrzymuje gotowość, która biologicznie powinna się zakończyć.
Z czasem napięcie przestaje być zauważalne i staje się tłem funkcjonowania. To właśnie tutaj zaczyna się utrwalanie wzorca reakcyjnego.